czwartek, 30 lipca 2015
Od Klary c.d. Kahir'a
Patrzyłam na niebo, które co chwilę rozświetlały pioruny i pomyślałam, że uwielbiam burzę. Zabawne, nie pamiętam kim jestem, ale wiem, co lubię. Przynajmniej zaczynam zyskiwać jakaś tożsamość. Zawsze coś.
- To jaką pizzę zamawiamy? - Z zamyślenia wyrwał mnie głos Kahir'a. Spojrzałam na chłopaka, potem na menu i przygryzłam wargę. Nie wiedziałam jakie dodatki lubię, ani nic... Lecz nagle coś mi się przypomniało.
- Jakąś bez mięsa - odparłam, szukając w karcie czegoś, co pasowałoby do mojego gustu. Chłopak popatrzył na mnie ze zdziwieniem, jakby chciał mnie zapytać "dlaczego", więc szybko dodałam:
- Jestem wegetarianką.
- Skąd... zaraz? Pamiętasz? - Zapytał z nadzieją, ale niestety, musiałam pokręcić przecząco głową. Moja pamięć nadal nie była skłonna odpowiadać na pytania, które jej zadawałam, zupełnie jakby ogłuchła.
- Niestety nie - westchnęłam cicho. Bardzo chciałabym pamiętać, cokolwiek, nawet taką głupotę jak to, jaką lubię pizzę, jakiej muzyki słucham i czy czytam książki, a jak już to jakie? Fantasy czy romantyczne? - Przeczytałam to w myślach Charlie'ego. Nie potrafię tego kontrolować, nawet teraz cały czas czuję się, jakbym siedziałam w twojej głowie...
Kahir? A o czym myślisz? :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz