czwartek, 16 lipca 2015

Od Seeley c.d. Nazumiego

Wzruszyłam ramiona.
-Taking kazał mi odszukać piątkę apostołów i przysłać do niego po nowe rozkazy..-lekko się skrzywiłam-Problem w tym, że nie znam ich i nie mam bladego pojęcia gdzie ich szukać..
Popatrzyłam w zastanowieniu na chłopaka.
-Jeśli nie masz nic do roboty..-zaczęłam z uśmiechem-..pomógłbyś mi ich znaleźć? Z twoją zdolnością czytania w myślach było by mi na pewno dużo łatwiej..-mówiłam proszącym głosem. Nezumi pomyślał przez chwilę i wzruszył ramionami.
-Na razie nie mam niczego ważnego do zrobienia, więc czemu nie.
-Super!-zawołałam uśmiechając się szeroko. Spojrzałam na listę.-Więc tak.. Pierwsza na liście jest Miriam Bax, ale z tego co wiem mieszka na drugim końcu miasta, więc ją odwiedzimy na końcu.. Następny jest Max Brain, Constance Flurry, Tea Wood i Enrique Xirtius.. Hah.. Zabawne, myślałam, że Enrique jest już na emeryturze.-wzruszyłam ramionami i popatrzyłam na chłopaka.-Różne kultury, kraje pochodzenia.. Czasem nie wiem jak czytać czyjeś nazwisko.. No cóż. To najpierw szukamy Max'a..
-Szukacie Max'a?-odezwał się jakiś chłopak, który akurat nas mijał. Popatrzyłam na niego i kiwnęłam głową.-To tak jak ja..-mruknął ponuro i poszedł dalej. Przez moment patrzyłam za nim ze zdziwieniem.
-Jeśli ten cały Max ma takie zatarcia z innymi to nie dziwie się, że chłopak się ukrywa..-usłyszałam Nezumiego. Spojrzałam na niego z jeszcze większym zdziwieniem.
-Co masz na myśli?
-Facet był na niego wściekły..
-Aaa..haa..-powiedziałam powoli. Niby miasto Apostołów, istot nadprzyrodzonych, a problemy takie przyziemne.. Pokręciłam głową i wzruszyłam ramionami.-Nie mam zamiaru się wcinać. Moim zadaniem jest go tylko odnaleźć i przekazać wezwanie od Taking'a.
-Wiem
-Wiem, że wiesz. Czytasz mi w myślach, a to jedyne co kręci mi się po głowie-fuknęłam idąc przed siebie.
-Nie powiedziałbym..-odparł bez pośpiechu. Kiedy zerknęłam na Nezumiego zauważyłam na jego ustach lekki uśmiech. Przewróciłam oczami.
-Nie wiem o czym mówisz.. Możemy zająć się odszukaniem tego chłopaka? Nie chcę stracić na to całego dnia-jęknęłam patrząc prosząco na chłopaka.


Nazumi? Wybacz, że dopiero dziś :C

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz